galeria Stanisława Augusta

Andrzej Poniatowski, kolekcja Stanisława Augusta
Marcello Bacciarelli, Portret Andrzeja Poniatowskiego, 1778 r., olej na płótnie. Fot. Sotheby’s

Rzecz o portrecie Andrzeja Poniatowskiego z kolekcji króla Stanisława Augusta

Dom aukcyjny Sotheby’s w Paryżu na nadchodzącej aukcji Tableaux Dessins Sculptures 1300-1900, Session II, 10 czerwca 2022 r., wystawił trzy ciekawe polonika. Są to: portret księcia Józefa Poniatowskiego, portret króla Stanisława Augusta i szczególnie nas interesujący, portret brata króla, księcia Andrzeja Poniatowskiego. Ten ostatni z atrybucją Marcello Bacciarellego. Obraz pochodzi z kolekcji królewskiej, o czym świadczy widoczny na licu, czerwony numer 63.

Portret należy do serii 12 owalnych wizerunków rodziny Stanisława Augusta. Większość z nich Marcello Bacciarelli namalował w 1778 r. Wiemy o co najmniej dwóch seriach portretów rodzinnych pędzla Bacciarellego oraz ich kopiach, które powstawały również w jego pracowni. Jak pozostałe portrety serii, portret Andrzeja Poniatowskiego początkowo wisiał w Sypialni króla, a później w Jadalni na parterze Pałacu na Wyspie. Zachowane do dzisiaj obrazy oraz okoliczności ich powstania w kilku publikacjach obszernie omówiła Dorota Juszczak.

Andrzej Poniatowski
Marcello Bacciarelli, Portret Andrzeja Poniatowskiego, 1778 r., olej na płótnie. Fot. Sotheby’s
Andrzej Poniatowski verso
Odwrocie portretu Andrzeja Poniatowskiego. Fot. Sotheby’s
Andrzej Poniatowski
Pierre-Josep Lion, Portret Andrzeja Poniatowskiego, pastel, 1764 r. Fot. MNW w Warszawie

Aukcyjny portret Andrzeja Poniatowskiego jest nieznanym i niepublikowanym dotąd dziełem z łazienkowskiej serii. Jego istnienie i przynależność do kolekcji królewskiej potwierdzają zachowane inwentarze. Obraz powstał na podstawie pastelu Pierre-Josepha Liona z Muzeum Narodowego w Warszawie (nr inw. 47104 MNW), datowanego na 1764 r. Nie są mi znane inne redakcje portretu aukcyjnego, poza miniaturą przechowywaną w zbiorach Detroit Institute of Arts (nr 52.168).

Osobną kwestią jest, czy za autora obrazu możemy uznać Marcello Bacciarellego? W pierwszej chwili portret wydał mi się odrobinę sztywny, ze środkiem ciężkości przeniesionym trochę za nisko. Pewien „linearyzm” formy, brak miękkości waloru i namacalnej jakości tkanki malarskiej jaką widzimy w pozostałych zachowanych portretach serii, w szczególności na portrecie siostry Stanisława Augusta – Ludwiki z Poniatowskich Zamoyskiej, mogą być wynikiem grubej warstwy pożółkłego werniksu, który zredukował kolorystykę i półtony obrazu. Należy przy tym zastrzec, że portret powstał kilka lat po śmierci Andrzeja Poniatowskiego (ten zmarł w 1773 r.). 

Niemniej jednak, nawet w tym stanie zachowania można w nim dostrzec detale, których sposób opracowania już na pierwszy rzut oka jest charakterystyczny dla stylu malarskiego Bacciarellego, jak chociażby partie twarzy czy peruki, potraktowanej pewnymi i swobodnymi pociągnięciami pędzla, porównywalnymi do tych jakie widzimy na portrecie księcia Stanisława Poniatowskiego w mundurze generalskim (własność prywatna, Paryż, rep. Dorota Juszczak, Marcello Bacciarelli. Najpiękniejsze portrety). Należy się spodziewać, że przyszła konserwacja obrazu odsłoni pełnię jego malarskich walorów.

Andrzej Poniatowski
Autor nieznany wg Marcello Bacciarellego, Portret Andrzeja Poniatowskiego, miniatura. Fot. Detroit Institute of Arts
Stanisław August
Portret króla Stanisława Augusta, olej na płótnie. Fot. Sotheby’s

Zgodnie z biograficzną inskrypcją na odwrociu, portret Andrzeja Poniatowskiego powstał w 1778 r. Charakter samej inskrypcji, jej układ oraz czcionka, są podobne do tych jakie widnieją na portrecie Ludwiki z Poniatowskich Zamoyskiej ( Zamek Królewski w Warszawie, nr inw. ZKW/70), Urszuli Zamoyskiej (Fundacja Zbiorów im. Ciechanowieckich w Zamku Królewskim w Warszawie, nr inw. FC-ZKW/1563) oraz Izabeli z Poniatowskich Branickiej (FC-ZKW/1564). Również wymiary obrazu są spójne z ww portretami serii. Jedynie portret księcia Józefa w wieku lat 15 (Muzeum Narodowe w Krakowie, nr inw. MNK II-A-357) różni się pod tym względem.

Można się domyślać, że fakt pojawienia się obrazu z królewskiej kolekcji Stanisława Augusta na paryskiej aukcji wywoła spore zainteresowanie nie tylko wśród kolekcjonerów. Z pewnością, o czym wiemy, chęć zakupu wyrażą także muzea publiczne. Stąd też wydaje się, że wstępna aukcyjna estymacja portretu, określona na poziomie 26 000-35 000 euro, finalnie może oscylować nawet w granicach 75 000 euro. 

Wyścig czas zacząć. Do zakończenia aukcji (online) pozostało już tylko 8 dni i kilkanaście godzin.


Bibliografia:

 1. Najpiękniejsze portrety, kat. wyst., eseje A. Chiron-Mrozowska, D. Juszczak, E. Manikowska, P. Mrozowski, Zamek Królewski w Warszawie–Muzeum, Warszawa 2018.
2. D. Juszczak, H. Małachowicz, Nieznany Bacciarelli – portrety rodzinne Poniatowskich z Pokoju Jadalnego pałacu w Łazienkach, „Rocznik Warszawski” 31, 2002, s. 114–133.
3. T. Mańkowski, Galerja Stanisława Augusta, Lwów 1932.
4. Mistrzowie pastelu: od Marteau do Witkacego. Kolekcja Muzeum Narodowego w Warszawie, kat. wyst., red. A. Grochala, Warszawa 2015-2016.
5. https://www.sothebys.com/en/buy/auction/2022/tableaux-dessins-sculptures-1300-1900-session-ii-including-treasures-of-the-renaissance-from-the-antony-embden-collection/portrait-of-the-prince-andrzej-poniatowski, [dostęp 5 czerwca 2022]

Looted art
Mezzotinty z portretami dam angielskich. Teka 32, widoczne karty nr 51 i 24. Fot. NAC

Straty wojenne – ostatnie zdjęcia grafik z kolekcji Stanisława Augusta!

Ważną częścią kolekcji sztuki zgromadzonej przez króla Stanisława Augusta był Gabinet Rycin. Według świadectw mu współczesnych, zbiór ten za życia monarchy liczył około 100 000 obiektów i w całości został nabyty z prywatnej szkatuły. Tym samym w pełni odzwierciedlał gust króla, jego pasje kolekcjonerskie i artystyczne upodobania ukształtowane poprzez edukację oraz odbyte podróże zagraniczne.

Na ten imponujący zbiór składała się kolekcja rycin, rysunków artystycznych, projektów architektonicznych i dekoracyjnych, a także woluminów ilustrowanych i albumów od XVI do XVIII wieku. Kolekcja ta oprócz tego, że budowała prestiż osoby monarchy w oczach poddanych, miała do spełnienia jeszcze jedną, niezwykle istotną funkcję – dydaktyczną. Stanowiła bowiem łatwo dostępne źródło inspiracji i wiedzy o sztuce europejskiej dla szeregu artystów pozostających na usługach monarchy i realizujących bezpośrednio jego artystyczne zlecenia.
Po śmierci Stanisława Augusta kolekcja przeszła na jego spadkobierców, od których została zakupiona w 1818 r. przez Komisję Rządową Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, z przeznaczeniem dla Wydziału Nauk i Sztuk Pięknych Królewskiego Uniwersytetu Warszawskiego, i włączona do Biblioteki Uniwersyteckiej – przemianowanej później na Bibliotekę Publiczną.

Wśród zaginionych tek, znalazła się także teka o numerze 32 z portretami dam angielskich, wykonanymi w technice mezzotinty. Stanowiła ona część szczególnie cennego zespołu z XVIII – wieczną grafiką angielską. W zbiorach Narodowego Archiwum Cyfrowego znajdują się trzy niezwykłe, archiwalne fotografie związane bezpośrednio z kolekcją królewską, w tym dwie z omawianą teką! Zdjęcia wykonano w 1937 r. W tym kontekście publikujemy je po raz pierwszy! Są to prawdopodobnie ostatnie i chyba jedyne zdjęcia mezzotint angielskich z kolekcji Stanisława Augusta znajdujących się w tece nr 32!

Stanisław August, ryciny, kolekcja
Szafy biblioteczne z tekami królewskimi. Fot. NAC
Stanisław August, kolekcja, Teka królewska do przechowywania rycin
Teka królewska do przechowywania rycin. Fot. egr.buw.uw.edu.pl
Stanisław August Poniatowski, Studium dwóch głów męskich, looted art
Stanisław August Poniatowski, Studium dwóch głów męskich, rysunek sangwiną (?) – teka 177 nr 2 i 3. Strata wojenna. Fot. NAC

Na jednym z nich widzimy wnętrze teki z rozłożonymi arkuszami papieru żeberkowego na który naklejono ryciny, oprawione w charakterystyczny dla zbioru królewskiego sposób: z obciętymi marginesami i z akwarelową obwódką otoczoną sztychowaną ramką. Widoczne na arkuszach numery umożliwiają identyfikację poszczególnych grafik. Na arkuszu nr 51, od lewej: „Madame Payre Gallway z dzieckiem”, rytował John Raphael Smith według obrazu Reynoldsa; dalej – „Madame Benwell”, rytował William Ward według obrazu Johna Hoppnera; na arkuszu nr 24 widzimy portret „Elisabeth de Buccleugh z córką”, rytował James Watson według Reynoldsa. Kolejna fotografia przedstawia szafę biblioteczną w której umiejscowione były teki przed wojną.

Trzecia archiwalna fotografia jest równie niezwykła jak dwie poprzednie. Przedstawia rysunkowe „Studium dwóch głów męskich” wykonane własnoręcznie przez króla Stanisława Augusta! Rysunek pochodzi z teki nr 177 nr 2 i 3. W opracowaniu kolekcji Gabinetu Rycin autorstwa Teresy Kosseckiej, rysunek ten jest reprodukowany ale w o wiele gorszej jakości niż zdjęcie, które teraz publikujemy. Widać na nim cały arkusz papieru wraz z zaznaczonymi polami kadrowania przed oprawą. Mamy nadzieję, że rysunek ten już wkrótce zostanie włączony do katalogu strat wojennych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Królewski Gabinet Rycin, jakkolwiek poważnie zubożony, zachował swój pierwotny układ i znajduje się obecnie w nowym gmachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego, stanowiąc poza wartością artystyczną i historyczną, bezcenne świadectwo kolekcjonerskiej pasji i miłości do sztuki jednego człowieka – ostatniego króla Polski, Stanisława Augusta.



Bibliografia

  1. Zygmunt Batowski, Zbiór graficzny w Uniwersytecie Warszawskim, Warszawa 1928.
  2. Teresa Kossecka, Gabinet Rycin króla Stanisława Augusta, Warszawa 1999.

    Uprzejmie dziękuję Pani Urszuli Dragońskiej z Gabinetu Rycin Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie za identyfikację rycin z teki 32.