Anna Bilińska

Włoszka, Anna Bilińska
Trzy portrety nieznanej modelki.

Nie tylko Włoszka Anny Bilińskiej – nieznane studium z Académie Julian

Jednym z dzieł, co prawda nieobecnych fizycznie, ale odnotowanych w katalogu aktualnej wystawy w Muzeum Narodowym w Warszawie poświęconej twórczości Anny Bilińskiej, jest namalowany w 1886 r. obraz „Włoszka”. Do 1939 r. należał on do kolekcji Andrzeja Rotwanda, warszawskiego inżyniera, bankowca i przemysłowca. Zarekwirowany przez niemieckie władze okupacyjne, w październiku 1940 r. został wypożyczony do dekoracji kasyna SS w Pałacu Blanka w Warszawie. Dalsze losy obrazu pozostają nieznane. Portret jest ujęty w bazie polskich strat wojennych prowadzonej przez MKiDN pod nr 4314.
Obraz powstał w Paryżu, podczas zajęć w cieszącej się międzynarodową renomą uczelni artystycznej Académie Julian do której uczęszczała Bilińska. Jest akademickim studium z natury, charakterystycznym dla ówczesnego systemu kształcenia. Ukazana na obrazie modelka przedstawiona została w kostiumie, określonym w katalogu wystawy jako historyczny lub etniczny, skomponowanym według malarskiego klucza kontrastów i akcentów, spotykanego często w dziełach malarskich z tego okresu od Wiednia po Paryż.
W uzupełnieniu noty katalogowej warto odnotować, że oprócz portretu Bilińskiej i namalowanego podczas tej samej sesji malarskiej obrazu amerykańskiej artystki Anny Elisabeth Klumpke (1856- 1942, wspomnianego przez autorkę noty Agnieszkę Bagińską), istnieje jeszcze jedno dzieło przedstawiające nieznaną modelkę. Jest nim obraz nieokreślonego autorstwa (zapewne którejś z uczennic ówczesnej klasy żeńskiej Académie Julian), znajdujący się obecnie w ofercie francuskiego antykwariatu Antiquités Paul Azzopardi z Marsylii.

Anna Bilińska
Anna Bilińska, Włoszka, 1886 r., olej na płótnie, zaginiony. Fot. dzielautracone.gov.pl
Anna Elisabeth Klumpke
Anna Elisabeth Klumpke, Siedząca kobieta w czerwonej chustce, 1886 r., olej na płótnie. Fot. Bonhams
Académie Julian, 1886 r.
Autorka nieznana, Młoda Włoszka, 1886 r. olej na płótnie. Fot. Antiquités Paul Azzopardi.

Mamy więc rzadką okazję skonfrontowania ujęcia tego samego akademickiego tematu przez trzy różne artystki. Na tym tle dzieło Bilińskiej zdecydowanie się wyróżnia, nie tylko pod względem jakości techniki malarskiej, rysunku i kompozycji, ale również poprzez oddaną psychologiczną charakterystykę portretowanej modelki. Chociaż głęboko osadzony w tradycji, portret Bilińskiej wykracza poza schemat typowego studium warsztatowego, potwierdzając talent polskiej artystki.

Anna Bilińska, Emmeline Dean
Z lewej: Anna Bilińska-Bohdanowicz, Autoportret z paletą, 1887 r. Fot. Wikipedia (Muzeum Narodowe w Krakowie). Z prawej: Emmeline Deane, Portret Anny Bilińskiej, 1884 r. Fot. Victoria Art Gallery (UK- Bath).

Dwie malarki, dwie kobiety, dwa portrety

Dürer, Rembrandt, van Gogh, Malczewski, Boznańska… Równie ciekawe jak to, w jaki sposób artyści widzą samych siebie, jest to, jak widzą ich inni. Mam taki fascynujący przykład! Po lewej autoportret Anny Bilińskiej-Bohdanowicz (1857-1893), po prawej, jej portret wykonany przez Emmeline Deane (1858-1944).
Oba obrazy, pochodzą mniej więcej z tego samego okresu i oba zostały namalowane w Paryżu: obraz Bilińskiej w 1887 r., płótno Deane w 1884 r. Na portrecie namalowanym przez Dean widzimy Bilińską w żałobnym stroju (w tym roku umiera jej ojciec i artystka została bez środków do życia). Ten bezbłędny i pełen psychologicznej prawdy portret, Dean namalowała mając 26 lat.


Znam zaledwie kilka prac Dean, a te zupełnie nie wskazują na to, że mogłaby stworzyć tak wybitny portret! Dopiero ten obraz objawia skalę jej talentu. Jest dla mnie wielkim odkryciem i równie wielkim znakiem zapytania. Nie mogę oprzeć się wrażeniu ile Bilińskiej jest w dziele Dean! Gdybym zobaczył ten obraz, nie wiedząc kto jest jego autorem…
Która Bilińska jest bliższa prawdy?